Oceń tekst
Rangi Garou
Wilkołacze społeczeństwo należy do najbardziej zhierarchizowanych i pod tym względem może się równać z wojskiem, czy organizacjami przestępczymi. Nie trudno zrozumieć, z jakich powodów Garou wolą jasno ustalać, kto w krytycznych momentach podejmuje decyzje, a kto musi je bez wahania wcielać w życie. Niemniej jednak bardzo ważne jest, by mieć świadomość, że Ranga pośród Obrońców Gai, to coś zupełnie innego niż stopień wojskowy, że Cliath nijak się ma do szeregowca, a Athro żadnym sposobem nie da się porównać z pułkownikiem. Dlaczego? Otóż pozycja pośród Garou określa nie tylko miejsce w hierarchii, ale również niektóre funkcje społeczne danego członka szczepu. Nie wpływa na zachowanie może tak bardzo, jak Patronat, jednak mówi wiele o sposobach, jakimi Wilkołak będzie się posługiwał, by lepiej zrozumieć potrzeby Matki, oraz o tym, czego dokładnie można od niego wymagać. Przyjrzyjmy się konkretnym przypadkom.
Szczenię
To nie do końca Ranga, a raczej określenie Garou, który jeszcze takowej nie posiada. Pozycja Szczenięcia to moment przejścia między ludźmi a Wilkołakami. Jednym z etapów każdego rytuału inicjacji, właściwie niezależnie od kręgu kulturowego, jest czas, gdy pragnący zmienić swą sytuację społeczną nie jest już postrzegany jako członek poprzedniej grupy, a przy tym nie przynależy jeszcze do nowej. W tym okresie ma się oczyścić, zrozumieć istotę swej przemiany. I taki jest właśnie cel bycia Szczenięciem. Zanim Wilkołak na stałe zawita w szczepie, musi nauczyć się podstawowych zasad zachowania, by nie obrażać swym postępowaniem innych Garou, Totemu, czy samej Gai. Jednak najważniejsze, by, dzięki wewnętrznemu wyciszeniu i braku obowiązków, zrozumiał on istotę powinności wobec Matki. Każdy może dojść do zupełnie innych wniosków w kwestii charakteru swej walki, jednak ważne jest, aby w wilkołaczą społeczność wkraczał z poczuciem misji, chęcią osiągnięcia jakiegoś konkretnego celu. Ukoronowaniem okresu szczenięcego jest Rytuał Przejścia, po którym Garou staje się pełnoprawnym członkiem Szczepu.
Cliath
Pierwsza Ranga jest niejako przedłużeniem okresu szczenięcego, z tą różnicą, że na Garou nakładane są już normalne obowiązki. Nie ma on też prawa popełniać szeroko pojętych gaf, gdyż jako pełnoprawny członek Szczepu odpowiada za swe czyny. Może jednak nadal zadawać pytania. To bardzo ważny przywilej. Jeżeli nie wie, jak się zachować, jakiego dokonać wyboru, czy też ma wątpliwości co do jakiejkolwiek kwestii, związanej z byciem Garou, ma prawo (choć nie obowiązek) zadać pytanie dowolnemu członkowi Szczepu o wyższej Randze. Zapytany z kolei ma obowiązek udzielić odpowiedzi, choć nikt nie mówi, że musi to być odpowiedź wyczerpująca. W wielu Caernach wystarczy wymamrotanie pod nosem kilku słów ogólnego wyjaśnienia. Starsi często, miast odpowiadać wprost, wolą naprowadzać pytającego na właściwe rozwiązanie, zadając mu zagadki, czy opowiadając opowieści.
Fostern
W języku Garou ta Ranga oznacza "brata" czy "rodzinę z wyboru". I rzeczywiście, istotą bycia Fosternem, jest zrozumienie siły więzów, jakie łączą go z innymi członkami watahy. Wilkołak, który awansował na tę pozycję udowodnił już, że potrafi samodzielnie podejmować decyzje, że nie musi już zadawać pytań, gdyż posiadł mądrość tradycji poprzez naukę i teraz sama Gaia podpowiada mu właściwe wybory. Bardzo trudno będzie dalej awansować osobie, która nie dołączy się do żadnej watahy lub nie założy własnej. Większość Garou w Caernach posiada tę właśnie Rangę. Pozycja owa nie daje już żadnych przywilejów, wynikających z ewentualnej nieznajomość praw, nie nakłada również żadnych ograniczeń. O ile Cliathowi byłoby bardzo trudno zająć jakiekolwiek, choćby uważane za najmniej ważne ze stanowisk w Szczepie (jak np. Mistrz Skowytu), Fostern będzie dobrym kandydatem, chyba, że na wolne miejsce zgłosi się ktoś wyżej sytuowany w hierarchii. Garou, który udowodni, że pokochał swą watahę niczym siostry i braci, że jest skłonny do poświęceń w imię więzów wewnątrz niej, że dobrze wywiązuje się z funkcji w swojej grupie (tu chodzi głównie o właściwe "uzupełnianie" się poszczególnych patronatów), może zaryzykować wyzwanie na wyższą Rangę.
Adren
Skoro Wilkołak pojął już swe miejsce i funkcje wewnątrz watahy, czas najwyższy by odnalazł takie samo zjednoczenie z całym szczepem. Adren oznacza w wilkołaczej mowie "uczeń", co bardzo dobrze oddaje istotę tej Rangi. Po osiągnięciu pozycji, Garou musi znaleźć sobie nauczyciela o wyższej Randze (zwyczajowo wybiera się Athro). Mentor nie musi być zrodzony pod tym samym księżycem, co jego podopieczny, nie musi nawet pochodzić z tego samego plemienia. Adren ma prawo zwlekać ze swym wyborem, by podjąć najwłaściwszą decyzję. Jeżeli zdecyduje się już na konkretną osobę, wybrany przezeń mentor decyduje, czy przyjmie go pod opiekę, czy też odrzuci prośbę. Często nauczyciel wymagać będzie pomyślnego przejścia jakiejś próby, by dany Wilkołak mógł udowodnić, że jest godzien pobierać nauki. Jako, że taka opieka ma służyć między innymi zacieśnianiu więzi w całym Szczepie, a nie tylko wewnątrz watahy, bardzo źle widziane jest, gdy Adren prosi o przewodnictwo kogoś ze swych najbliższych znajomych. Tak samo, jak w przypadku wyzwań, jeżeli dana osoba odmówi opieki nad proszącym, może on prosić o to kolejne Garou. Przyjęło się też, że to właśnie swego nauczyciela wyzywa się na kolejną Rangę, gdyż najlepiej zdaje on sobie sprawę z możliwości pretendenta.
Athro
Gdy uczeń zyska niezbędny zakres wiedzy, gdy pokaże, że nie potrzebuje już niczyjego przewodnictwa, sam może stać się mentorem dla innych. Athro, czyli "nauczyciel" w wilkołaczym języku, ma dla młodszych Rangą członków swego Szczepu stać się opiekunem. Tyczy się to nie tylko jego ucznia (albo kilku uczniów, gdyż Adrenów jest zazwyczaj w Szczepie więcej niż Athro, więc kilkoro może pobierać nauki u jednego mentora), ale całej społeczności. Jego zadaniem jest dzielenie się zdobytą wiedzą z pozostałymi. Nie oznacza to wcale, że ich rola ogranicza się do siedzenia bezczynnie w Caernie i udzielania rad. Athro uczestniczą czynnie we wszelkiego typu działalności Szczepu. Ich charyzma bardzo przydaje się na polu bitwy, a nabyty przez lata spryt uratował już niejedną watahę.
Starszy
Piąta Ranga ma charakter szczególny. Jeżeli jakiś Garou zostanie uznany za godnego dostąpienia zaszczytu bycia Starszym, to jego osoba zostaje poniekąd wyniesiona ponad społeczeństwo. O ile Cliath, Fostern i Adren patrzą przede wszystkim do góry, ucząc się od osób o większym doświadczeniu, Athro spoglądają w dół, by pomóc tym, którzy wiedzą mniej od nich, to wzrok Starszych skierowany jest przede wszystkim przed siebie. Mówi się, że po osiągnięciu piątej Rangi Garou zaczyna czuć w swym sercu słowa Luny i Gai, co powoduje chęć odsunięcia się w cień, gdzie może próbować się nad nimi zastanawiać. To właśnie w tej chwili, po raz pierwszy od wstąpienia do społeczeństwa wilkołaków, Garou rozpoczyna samotną wędrówkę, oddala się od Szczepu. Nadal jest jego integralną częścią, jednak zakres jego powinności jest niejasny i opiera się przede wszystkim na funkcjach reprezentatywnych i próbach przekazania głosu Matki swym pobratymcom.
